– Smakujesz tak kurewsko dobrze. – Przesunąłem językiem po jej języku, pragnąc, by dokładnie zrozumiała, jak obłędnie smakowały jej soki. Mogłoby to doprowadzić dorosłego mężczyznę do łez.
– Damien... – Jej ciało wiło się pode mną, a powieki opadły z pożądania. Jej bestia wyszła na powierzchnię. Jej szmaragdowozielone oczy pociemniały, przybierając barwę czerni, przez co pragnąłem jej jeszcze bar






