Iskry zatańczyły na moim ciele, a z mych ust wyrwał się pełen zaskoczenia śmiech. Sama poczułam jego zapach. Nawet gdy Barley powiedział mi, że Damien przyszedł mnie szukać, jakaś mała cząstka mnie nie do końca w to wierzyła. Jedynymi osobami, które kiedykolwiek za mną goniły, były moje nianie, a to tylko dlatego, że im za to płacono.
Nawet wtedy ich uwaga skupiała się głównie na Killianie jako n






