Perspektywa Charlie
Tamtej nocy spaliśmy wtuleni w siebie, ale było inaczej niż poprzednim razem, kiedy po raz pierwszy dowiedział się, kim jestem. Tym razem, zamiast frustracji i złości, powietrze wydawało się zimniejsze, a moje serce bolało ze smutku i tęsknoty, które wypływały z naszej rozmowy.
Wiedziałam, że Damien też nie spał, ponieważ co rusz odwracał głowę, by lizać mnie po policzku albo






