Musiałam wezwać strażników przez więź watahy. Wiedziałam, że powinnam, ale jakoś nie potrafiłam tego zrobić. Choć wiedziałam, że nie mam się czego wstydzić, to myśl, że wpadną do mojego pokoju i zobaczą mnie w takim stanie... że zobaczą, iż jestem równie słaba, jak zawsze twierdzili Killian i mój ojciec... po prostu nie mogłam się na to zdobyć.
Sprawy nie ułatwiał fakt, że gdyby Killian się o tym






