Perspektywa Damiena.
Byłem pełen podziwu, gdy królowa wyemitowała eteryczny, biały blask. Było to równie piękne, co przerażające, ale nie potrafiłem zmusić się do ruchu. Wpadłem w trans, patrząc w dół z najwyższych rzędów trybun, w których utknąłem. Widziałem, że król i Joselin rozmawiali, a Natalie wciąż krzyczała z bólu z odchyloną do tyłu głową, ale biała czarownica uniosła dłonie i stworzyła






