Wytrzeszczała do mnie oczy, kiedy robiłem jej śniadanie, a potem jęczała, że muszę iść do pracy, jakbym tego kurwa nie robił przez cały czas, kiedy byliśmy małżeństwem.
Skoro ona może pracować z domu, to pewnie myśli, że ja też mogę teraz budować swoje gówno na komputerze. "Kat, chciałaś coś?" Przydałoby się nowe podejście. Kurwa, żebym to powiedział na głos.
"Nie, idź już. Moja mama i twoja powin






