– Pożegnaj się z córką – zdołałam wyszeptać, zanim zatrzasnęłam drzwi samochodu.
Nie wiedziałam, czy powinnam się cieszyć, że Caela spała spokojnie, gdy Niko nachylił się, by pocałować ją w czoło i przez chwilę trzymał jej główkę w dłoni. Powstrzymałam łzy, gdy czarny SUV wyjechał przez bramę z czarnego tytanu prowadzącą z rezydencji. Odwróciłam się tylko raz, by zobaczyć bliźniaki bezpiecznie za






