"Za Miguela!"
"Na zdrowie!" - krzyczę głośno wraz z innymi, stukając się kieliszkiem z Niko, a potem z Evą.
Pochylam się nad stołem, żeby stuknąć się szkłem z solenizantem.
Wszyscy chłopcy byli również zaskoczeni, widząc go, najwyraźniej tylko Niko podejrzewał, gdzie był przez cały ten czas.
Tommy myślał, że jest na misji i wiedział, żeby nie zadawać pytań. Ponieważ robienie tego mogłoby zdemaskow






