W gabinecie dyrektora generalnego.
Vanessa siedziała na skórzanej sofie, rozglądając się po wszystkim, co się działo w biurze.
Obojętnie spojrzała w stronę drzwi gabinetu dyrektora generalnego i zauważyła, że kilka sekretarek spogląda na nią z zazdrością.
Mogła się domyślić, o czym rozmawiają, nawet nie wsłuchując się uważnie.
Z pewnością mówią o tym, jak bardzo zazdroszczą jej poślubienia Mat






