"Nie płacz, Winnie..."
Matthew pochylił głowę, by ją pocałować w twarz, nie zważając na jej łzy.
Powiedział niespokojnie: "Możesz mnie strofować, uderzyć, zrobić cokolwiek, co sprawi, że poczujesz się lepiej. Tylko nie płacz, Winnie. Proszę, nie..."
Kiedy Matthew widział, jak płacze, serce go bolało i prawie nie mógł oddychać.
"Nie całuj mnie. Nie dotykaj mnie." Winona odepchnęła go i powiedziała:






