– Mamo, naprawdę o nas zapomniałaś? – zapytał Andrzej, wpatrując się w Winonę z niepokojem.
Podeszli też Derek i Cody. Czwórka dzieci patrzyła na Winonę jednocześnie.
Winona widziała nawet swoje odbicie w ich oczach.
Głowa bolała ją tak, jakby miało się z niej coś wydostać.
– Mamo! Jestem Andrzej!
– Mamo! Jestem Mały G!
– Mamo! Jestem Cody!
– Mamo! Jestem Derek! Kocham cię najbardziej!
Wsz






