Mateusz poczuł ogromną radość.
Winona zapytała go o zgodę na bycie matką chrzestną Sep. Czy to oznaczało, że Winona uważa go za swojego męża?
Mateusz próbował stłumić podekscytowanie. Przytaknął i powiedział: "Bardzo pragnę córki. Porozmawiam z rodzicami Sep. Jeśli się zgodzą, zorganizuję ceremonię."
Serce Winony zabiło szybciej, gdy Mateusz wpatrywał się w nią łagodnie.
Samo pytanie go o zdan






