– Winnie, wyglądasz dziś zupełnie inaczej.
Mateusz objął Winonę w talii. Aż iskrzyło między nimi.
Winona spuściła wzrok i uśmiechnęła się olśniewająco. – Wiem, że też mnie pragniesz, Matt.
Mateusz przełknął ślinę. Zdołał powiedzieć: – Nie teraz.
Nie chciał się spieszyć z fizyczną bliskością, zanim się pobiorą.
Mateusz musiał walczyć ze sobą, żeby odrzucić zaproszenie Winony. Właśnie wtedy Winona d






