Była późna jesień. W ogrodzie Jansenów kwitły kwiaty w pełnym rozkwicie. Pearl zostawiła tu kwiaty, o które troskliwie dbał Jared.
Irene nie miała czasu, by cieszyć się kwiatami. Pośpiesznie weszła do willi.
"Irene, Liam jest w tym pokoju. Wejdź." Derek zaprowadził Irene do sypialni na drugim piętrze i cofnął się.
Rozejrzał się swoimi ciemnymi oczami i dał znak braciom i siostrze na dole, wskaz






