Gdy tylko recepcjonistka to powiedziała, wszyscy pracownicy biurowi w holu spojrzeli na Melody.
Ochroniarze szybko podbiegli i agresywnie ją otoczyli.
Melody zmarszczyła brwi i powiedziała: "Mówiłam już. Przyszłam tu kogoś poszukać, a osoba, której szukam, zaraz tu będzie. Jeśli ośmielicie się mnie stąd wygonić, nie miejcie do mnie pretensji, że będę niemiła!"
"Niemiła? Chciałbym zobaczyć, jak będ






