Simon dodał pospiesznie: "Tak. Ktoś szukał dyrektora generalnego naszej firmy. Podobno nazywa się Thomas. Mówili, że to ważna figura z Grupy Zabińskiego."
"U mnie wszystko po staremu" - powiedział Eryk.
Samuel wyszeptał: "Robert, musisz być ostrożny. Niedawno odziedziczyłeś rodzinny biznes i jesteś młody. Tacy ludzie nieuchronnie będą cię gnębić swoim stażem. Poza tym, ostatnio słyszałem w firmie,






