Jednak Lena nie wierzyła Kendrickowi ani jednego słowa. Nagle coś jej przyszło do głowy i zapytała: "A propos, słyszałam, że twój brat ma już po trzydziestce i jeszcze się nie ożenił, prawda? Marilyn jest pod każdym względem dobra. Więc planuję ich ze sobą zapoznać."
Kiedy Lena to powiedziała, twarz Marilyn momentalnie pobladła.
Marilyn wiedziała, że w oczach jej rodziny jej istnienie służy jedyni






