Elliot uśmiechnął się, tłumacząc jej: "Tony uwielbia, kiedy tak robimy. To część jego przyjemności w pracy."
"Naprawdę?" zachichotała Yvonne.
'To niezły fetysz.'
"Witam, panie Taylor, dawno się nie widzieliśmy" - nagle z góry dobiegł pretensjonalny męski głos.
Yvonne zebrała myśli i spojrzała w kierunku, z którego dochodził głos - był to długowłosy mężczyzna, ubrany bardzo kobieco, który z uniesio






