Henryk odwrócił się i powiedział: "Nic".
Po tych słowach pociągnął za koc i wstał.
Yvonne patrzyła, jak wchodzi do łazienki, zanim zdjęła swoją groźną maskę. Podniosła rękę i dotknęła twarzy, czując pieczenie na policzkach.
Hm! Myślał, że tego nie widzi, ale jego oczy mówiły, że chciałby ją pożreć żywcem.
W tym momencie Teo, który leżał na łóżku, nagle się poruszył.
Yvonne szybko opuściła rękę i p






