Jednak ja...
„Mamusiu, co się stało?” – Maya z troską w jasnych oczach wpatrywała się w Nicole.
„Mamusiu, czy osoba przez telefon chce, żebyś wymieniła Juana na pieniądze?” – Twarz Niny również była pełna niepokoju.
Nicole oprzytomniała i z bladą twarzą spojrzała na swoje dwie córki, pocieszając je: „Wszystko będzie dobrze. Mamusia znajdzie jakiś sposób. Tak czy inaczej, mamusia to załatwi”.
Nina






