Kiedy tak rozmyślał, nagle usłyszał z dołu żałosny wrzask.
To była Sofie.
Co też ta czwórka dzieci musiała jej zrobić, żeby aż tak krzyczała?
Z ciekawości Evan wyszedł z gabinetu w samą porę, by zobaczyć, jak Nicole pospiesznie zbiega po schodach.
Kiedy Nicole dotarła na parter, ujrzała Sofie, która w całkowitym przerażeniu chwyciła się za głowę, a jej ciało drżało w niekontrolowany sposób.
Tuż ob






