– Nicole jest zajęta – odpowiedział Evan. – Powiedz służbie w kuchni, żeby przygotowała obiad dla dzieci.
– Dobrze.
W chwili, gdy Sylphiette się odwróciła, uśmiech na jej twarzy stopniał, ustępując miejsca paskudnemu grymasowi.
Jak ona śmie wykorzystywać dzieci, żeby zbliżyć się do Evana!
Wygląda na to, że nadszedł czas, by wcielić w życie moje plany...
Wyjęła telefon i wybrała numer.
– Znalazłeś






