Oczy Evana pociemniały. Przypadkiem? To wszystko było wyraźnie zaplanowane.
Wziąć na przykład jego. Powiedział, że przyjechał omówić projekt, ale tak naprawdę był tu, by się z nią zobaczyć.
„Załatwiłaś tu już swoje sprawy? Możemy jutro wracać?”
Słysząc słowa Evana, Nicole zamarła.
Wcześniej obiecała Sophii, że zostawi Evana.
I że gdy już dowie się tego, czego chciała, nie będzie go szukać, nawet g






