Xavier wyczuł ze smutnego wyrazu twarzy Veroniki, że coś jest nie tak. Zaniepokojony zapytał: – Co się stało?
– Nic. Po prostu zjadłam za dużo na lunch, więc w tej chwili nie jestem jeszcze głodna. – Veronica posłała mu zdawkowy uśmiech. Następnie wskazała na dokumenty na biurku, mówiąc: – Czytam te dokumenty. Wrócę do domu spać za jakiś czas.
– Dobrze. W takim razie zostanę tu z tobą. Tak się skł






