– Świetnie! – Matthew wyprostował się i chwycił Veronicę za nadgarstek. – Chodź ze mną!
Veronica była zaskoczona zachowaniem Matthew. Nie potrafiła zrozumieć, dlaczego mężczyzna nagle wybuchnął gniewem. "Dokąd on mnie zabiera? Czy znowu zamierza użyć wobec mnie siły?" – Hej! Hej, Matthew! Gdzie mnie ciągniesz?
Mężczyzna chwycił ją za nadgarstek i zaciągnął do dużej sali kinowej. Następnie posadził






