Matthew bez ogródek wydał nakaz eksmisji.
– A dokąd ci się tak spieszy? Nie widzisz, że Yvonne jeszcze nie jadła? Jesteś nieuprzejmy.
– N-nie, właśnie sobie przypomniałam, że mam coś do zrobienia. Nie mogę zostać na śniadanie – Yvonne natychmiast wstała. – Dzwoniła moja sekretarka, coś wypadło w firmie, więc będę się już zbierać.
Mówiąc to, wróciła do sypialni i wyszła ze spakowaną torebką.
– Młod






