– Jaki utalentowany młody człowiek mógłby spełnić moje standardy? – zapytała Ruka z pogardą, przybierając wyniosły wyraz twarzy.
Choć Tiffany była w duchu sarkastyczna, wciąż utrzymywała nienaganną fasadę. – Ruka, nie rezygnuje się z całego oceanu dla jednej ryby. Co więcej, wychodzę za Matthew, więc dlaczego wciąż tak za nim szalejesz?
Niezależnie od tego, czy była to aluzja, czy oczywisty przyty






