"Pochodzi z Bloomstead?" Oczy Veroniki rozbłysły zaciekawieniem.
Zawsze czuło się pewniej, spotykając rodaka za granicą.
"Zgadza się. Zjedzmy najpierw posiłek. Dowiesz się o nim później." Mateo budował napięcie.
Gdy zeszła na dół, Destiny i Crayson czekali już na nią w jadalni.
Gdy oboje zobaczyli, że nadchodzi, natychmiast uśmiechnęli się do niej ciepło.
Być może czuli się winni, więc traktowali






