"Zatem!" Veronica nagle podniosła głos i kontynuowała: "Nie proponuj mi więcej takich rzeczy".
Zdawała sobie sprawę, że w Ukrytym Klanie panuje bardziej swobodna kultura. Dlatego potrafiła nie brać słów Eleanor do serca.
Gdyby ktoś z jej kraju to usłyszał, Eleanor z pewnością zostałaby określona mianem flirciary, oceniając to wyłącznie na podstawie jej wypowiedzi.
"Hej, tylko żartowałam! Nie bierz






