Wieść o współpracy trzech organizacji rozeszła się lotem błyskawicy.
W rezydencji na przedmieściach Frieda siedziała sztywno na kanapie, wpatrując się w plecy Shawna.
Mężczyzna elegancko parzył kawę przy ekspresie.
Chwilę później z uśmiechem przyniósł jej świeżą kawę. – To wszystko dzięki pani, panno Queen. Współpraca z panią to czysta przyjemność.
Frieda przez moment była oszołomiona jego uśmiech






