– Jest pan starszym panem Lomaksem? – Roxanne wreszcie otrząsnęła się z szoku i porównała stojącą przed nią osobę ze zdjęciem zrobionym za jego młodszych lat.
Peregrine skinął głową i zapytał z troską: – Jak się miewa pani organizm?
Z szacunkiem usiadła z wyprostowanymi plecami. – Dziękuję, że pan pyta. W tej chwili czuję się dobrze. Przepraszam, że witam pana w tak nieodpowiedni sposób.
Po czym s






