Rozczulająca scena w sali szpitalnej roztopiła serce Luciana.
– Lucianie, naprawdę nie chcesz wejść? – zapytał Jonathan, widząc zmianę na twarzy przyjaciela.
Twarz Luciana znów spochmurniała. – Nie. Zrobię to, gdy zniszczę Jacka.
Dopiero gdy Jack zapłaci za swoje czyny, Lucian odzyska spokój umysłu, by móc trwać u boku Roxanne.
Gdyby wszedł teraz, wiedział, że na widok Roxanne znów zmięknie.
Znają






