"Uspokójcie się wszyscy. Co się dzieje?"
Hector mgliście domyślał się, że Jack spowodował jakieś kłopoty. Mimo to sprawa dotyczyła Grupy Damaris, więc ostatecznie postanowił zainterweniować.
Widząc, że Hector występuje naprzód, tłum stonował swój gniew, by okazać mu szacunek. "Starszy panie Damaris, ta sprawa nie ma z panem nic wspólnego. Proszę przyprowadzić Jacka, by z nami porozmawiał."
Wszyscy






