– Archie! – Estella natychmiast podbiegła do Luciana.
Lucian objął ją ramionami, obawiając się, że rodzice małego delfina wściekle zaatakują każdego, kto znajdzie się w zasięgu ich wzroku.
Benny wykazał się refleksem i stanął za Estellą, aby jej chronić. Trzymając się blisko Luciana, zapytał: – Archie, wszystko w porządku?
Archie kiwnął głową, dając znak, że nic mu nie jest. Jednakże jego wzrok po






