Para naprawdę nie wiedziała, jak poradzić sobie z obecnym położeniem.
Nawet przy jego ogromnej władzy i jej niezrównanych umiejętnościach medycznych wciąż zdarzały się sytuacje, wobec których pozostawali całkowicie bezradni.
Kiedy tak nad tym rozmyślali, z salonu rezydencji dobiegł nagły wybuch gniewnych krzyków.
Były to wrzaski Yennefer.
„O jakich bzdurach wy mówicie? Nie jestem chora! Jak mogłab






