Oszołomiony tą reakcją Grant próbował poruszyć spierzchniętymi wargami, ale zdołał wykrzesać z siebie jedynie cierpki uśmiech.
– Skoro już o tym wiesz, równie dobrze mogę się przyznać. To prawda, że uległem chciwości i przyjąłem łapówkę od pana Crawforda. Jego celem było umieszczenie mnie u waszego boku, bym mógł zbierać informacje – wyznał szczerze Grant.
– Z tym zamiarem wziąłem rozwód z Winnie.






