– Mamo, ktoś musiał pojechać za samochodem, który właśnie wyjechał. Z wpływami Luciana w Horington, obawiam się, że będziemy miały trudności z opuszczeniem rezydencji. – Yuliana stała przy oknie i delikatnie odsunęła palcami zasłonę, by obserwować okolicę.
Okolica była wyjątkowo cicha.
Yuliana była pewna, że są uważnie obserwowani z dachów sąsiednich rezydencji.
Wyprawiła dwoje prywatnych detektyw






