Jednakże Łysy potrząsnął głową na oczach wszystkich. Zaciskając zęby, nachylił się blisko ucha Aquili.
– J’Adore kazała nam posprzątać po sobie.
W tym momencie uśmiech na twarzy Aquili zamarł. Był oszołomiony przez kilka sekund, zanim zażądał z niedowierzaniem:
– Co? Powtórz to jeszcze raz.
Podczas gdy wszystkie oczy były utkwione w nim, Łysy powtórzył słowa Lee.
– K*rwa! – Chwytając kieliszek z w






