Przez kilka sekund Laura stała jak wryta, oszołomiona widokiem kobiety pędzącej w ich stronę, ciskającej obelgi i wrzeszczącej. Ale otrząsnęła się szybko – tym razem nie pozwoli, by Alice urządzała sceny.
– Adrian Brown! Więc to dlatego zachowujesz się jak skończony idiota? – ryknęła wściekła Alice George.
– Alice! – Adrian błyskawicznie stanął przed nią, próbując zagrodzić jej drogę.
– Zejdź mi z






