Diana i Celeste plotkowały w ogrodzie, popijając herbatę i rozkoszując się deserami – szczególnie Diana, której ciążowe zachcianki dawały o sobie znać.
– Jak ci się układa w małżeństwie? – zapytała Celeste z zaciekawionym uśmiechem.
– Dobrze. Naprawdę nie mogę narzekać. Maksymilian jest wspaniałym mężczyzną. Tak, wiem, jest ode mnie trochę starszy, ale to nigdy nie miało dla mnie znaczenia. Wiesz,






