„Chcę to usłyszeć od niego osobiście” – odparł Maximus z naciskiem, ważąc każde słowo.
„Mmm… No cóż, od samego początku byłem przeciwny rozdzielaniu was. Ale dałem słowo i zamierzam go dotrzymać” – odparł Moriarty tonem nieznoszącym sprzeciwu.
„Komu składałeś to przyrzeczenie?” – spytał Maximus, podszyty ciekawością.
„Alexii Levett, komu innemu” – odparł nonszalancko Moriarty, co momentalnie wypro






