Przerzucam strony podręcznika do historii w moim plecaku, gdy do pokoju wpada Lillian. „Tak mi przykro, zupełnie zapomniałam po ciebie przyjść”. Wygląda na przerażoną, a ja spoglądam na zegar. Jest 5:45. Pewnie nie zdążę na śniadanie. Chwytam wszystkie swoje rzeczy i szybko wrzucam je do torby, po czym idę za nią korytarzem do głównych schodów. „Zorientowałam się, że cię nie ma, dopiero gdy Wyatt






