– Jak właściwie cię mam przedstawić? – zapytałam.
– Sam ci pokażę – to wszystko, co usłyszałam, gdy dotarliśmy do moich przyjaciół. Stali uprzejmie i po prostu się w nas wpatrywali. – Jestem Alfa Książę Alexander. – Wyciągnął rękę najpierw do Lillian, która przedstawiła się z lekkim zadyszeniem. Potem do Wyatta, który odpowiedział uprzejmie, ale wyraźnie go oceniał. Nie czułam od żadnego z nich n






