Przewracam oczami i pocieram twarz dłońmi. Jak mogę się spierać z taką prośbą? Choć bardzo bym chciała. Chcę mieć swoją kolej, żeby go sprać na kwaśne jabłko, ale wiem, że gdyby sytuacja była odwrotna i to Kaley siedziałaby w pokoju, zadowolona czekając na moich partnerów, to poprosiłabym, żeby nie przesadzali. Siedzą tylko i cierpliwie czekają na moją odpowiedź, nawet Dakota, który jest tylko odr






