Następnie odepchnął Henriettę na bok i wycelował palec w Roselynn, kontynuując: – Mężczyźni są głowami rodzin od tysięcy lat! Taka młoda kobieta jak ty nie ma prawa wygadywać takich rzeczy! Teraz, gdy twojego ojca już nie ma, musisz traktować wuja jak własnego ojca! Odmowa pomocy czyni cię wyrodnym dzieckiem!
Roselynn była na nich tak wściekła, że niemal eksplodowała z gniewu.
W którym roku żyje t






