Po zakończeniu zmiany w szpitalu, następnego dnia Emmanuel pojechał swoim Maserati prosto do Terence Group.
Ku swojemu zaskoczeniu, wpadł na Beatrix dokładnie w chwili, gdy ta wysiadała z samochodu przed wejściem do budynku firmy.
– Hej, Głuptasie! – Beatrix pomachała do Emmanuela.
Marszcząc brwi, mężczyzna wysiadł z auta i podszedł do niej, przybierając poważny ton.
– Pani Beatrix, nie jestem głu






