W pomieszczeniu unosił się gryzący smród, który dla Mackenzie był nie do zniesienia.
Gdyby nie sprawa Emmanuela, nigdy nie postawiłaby stopy w takim miejscu.
Nawet Emmanuel uznał ten zapach za trudny do wytrzymania i zatkał nos. Co ten grubas robił w tym studiu? Jak to może być miejsce pracy? To wygląda bardziej jak opuszczona ruina!
Podczas gdy Emmanuel rozglądał się, próbując ustalić, gdzie ukry






