"Co…" Abellyn natychmiast odjęło mowę.
Tymczasem Ryder znów wykrzyknął w myślach: Pani Quillen jest doprawdy bystra. Jest piękna, mądra i wszechstronna. To po prostu bogini.
Zaciskając zęby, Abellyn odparowała: "A co z twoim mężem oskarżającym mnie o zdradę? Co on—"
"Widział to na własne oczy i są na to dowody." Mackenzie przewidziała dokładnie, co powie Abellyn, i stanowczo jej przerwała.
Teraz A






