"Mackenzie! Mackenzie!" Emmanuel pospiesznie pobiegł za nią pod drzwi, ale było jasne, że nie miała ochoty na nim się skupiać. Wycofał się z westchnieniem, czując się przygnębiony.
"Co się stało, doktorze Lowe?" Ton Claudette niósł w sobie nutę przeprosin. Jej dziwna choroba postanowiła zaostrzyć się właśnie w tym momencie, a ona naprawdę chciała teraz zobaczyć Emmanuela, mając nadzieję, że przyjd






