– Jak śmiesz ignorować polecenia pana Gomeza?
– Proszę, abyście to wy przestali! – odezwał się ponownie Juan, a jego głos był chłodny i stanowczy.
Słucham?! Asystenci poczuli głębokie zażenowanie, stojąc w niezręcznym milczeniu. Widząc to, Mackenzie nie mogła powstrzymać rozbawienia.
Claudette również uznała tę sytuację za śmieszną. Juan zignorował asystentów i skinął głową, dając Emmanuelowi pozw






